Większość z nas może jeszcze pamięta te czasy, kiedy kolorowe zdjęcia, trzeba było wywoływać z kliszy, a oglądać je mogliśmy w formie fizycznej, ponieważ nie były one zapisane zupełnie na żadnych cyfrowych nośnikach.

Większość z fotografów twierdzi, że tamte czasy były o wiele lepsze, ponieważ każdy do jednej fotki przygotowywał się dużo bardziej, tak by nie zmarnować kliszy. Teraz jak po prostu jakieś zdjęcie nie spełnia naszych wymagań i nam się nie podoba, to po prostu je usuwamy z aparatu z pamięci i już jest po wszystkim. Po za tym wtedy nawet nasi modele o wiele bardziej starali się dobrze wyjść na zdjęciu, tak by się później nie wstydzić, kiedy odbierzemy zdjęcia z wywoływania, dlatego między innymi nie było bezsensownych zdjęć z głupimi minami. Jednak to rozwiązanie, miało również swoich kilka wad, przede wszystkim było to drogie, ponieważ nie wystarczył zakup aparatu, do tego potrzebowaliśmy kliszy, które nie należały do tanich, a po zapełnieniu całej, nie mogliśmy sobie samodzielnie ich zrzucić na komputer i wydrukować, trzeba było udać się do punktu, który zajmował się wywoływaniem fotografii, który posiadał ciemnie.

Bez ciemni i specjalnych specyfików, nie byliśmy w stanie wywołać swoich fotografii, a zlecając to komuś, musieliśmy też poczekać około tygodnia, tak więc nie posiadaliśmy ich niestety od ręki. Każdy kto na przykład chciał stać się posiadaczem naszych zdjęć przykładowo ze ślubu, musiał zrobić sobie kolorowe odbitki i znowu za nie zapłacić, czasem nie małe pieniądze.